Matka Boża Szkaplerzna

   W dniu 16 lipca czcimy Matkę Bożą, zwaną potocznie Matką Bożą Szkaplerzną. Jej kult pochodzi z gór, Karmel nad Morzem Śródziemnym, z tamtejszego klasztoru Ojców Karmelitów, gdzie - według tradycji - 16 lipca 1230 roku przeor Karmelu, Szymon Stock miał widzenie Matki Bożej, która wręczyła mu szkaplerz (dwa płaty sukna z otworem na głowę) ze słowami: "Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego". Od tej pory szkaplerz stał się częścią ubioru zakonników karmelitańskich, a także innych zakonów. Pragnieniem Matki Bożej było jednak, aby Jej "znak zbawienia" nosili z pobożnością nie tylko zakonnicy, ale i świeccy. W zamian za ten akt pobożności Maryja obiecała swoim czcicielom, że w pierwszą sobotę po śmierci wybawi ich dusze z czyśćca.

   Ponieważ dla ludzi świeckich niewygodnym było noszenie szkaplerza w takiej postaci, jak przyjęli go zakonnicy, z biegiem lat okrojono go do dwóch małych prostokątnych płatków sukna koloru brązowego, z wizerunkiem Matki Bożej Szkaplerznej na jednym i Najśw. Serca Jezusowego na drugim. Noszono go na dwóch tasiemkach w ten sposób, że jedna część spoczywała na plecach, a druga na piersiach. Taką formę szkaplerze zachowały do naszych czasów. Część opadająca na plecy przypomina, że "trudy, doświadczenia i krzyże znosić winniśmy pod opieką Maryi z poddaniem się woli Bożej, tak jak Ona to czyniła" a przednia część szkaplerza - że serce pod nim ukryte ma "bić dla Boga i bliźnich, z miłości, odrywając się od przywiązań doczesnych". W 1910 roku Papież, św. Pius X, zezwolił ze względów praktycznych na zastąpienie szkaplerza sukiennego medalikiem szkaplerznym z tymi samymi wizerunkami. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się jako Szkaplerzna, wyrażając wolę, aby wszyscy nosili szkaplerz. Siostra Łucja twierdziła, że "różaniec i szkaplerz są nierozdzielne". Maryjny "znak zbawienia" nosili niemal wszyscy królowie polscy, począwszy od św. Jadwigi i Władysława Jagiełły, a także liczni święci, m.in. Jan Bosko, Maksymilian Kolbe, Jan Maria Vianney, Alfons Liguori i tak nam bliski Sługa Boży Jan Paweł II, który sam powiedział nam o tym w 1999 roku: "Szkaplerz do dzisiaj noszę, tak jak go przyjąłem u Karmelitów na Górce, mając kilkanaście lat". Ten papieski szkaplerz jest dziś cenną relikwią.

 

Przywileje szkaplerzne:

1. Ci, którzy noszą szkaplerz, znajdują się pod szczególną opieką Matki Bożej w trudach i niebezpieczeństwach życia ziemskiego.

2. Ze znakiem szkaplerza związana jest obietnica szczęśliwej śmierci i zachowanie od wiecznego potępienia.

3. Tak zwany przywilej sobotni - obietnica, że Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po śmierci, uwolni z czyśćca tych, którzy za życia zachowywali czystość według stanu, odmawiali przepisane modlitwy i nosili szkaplerz.   

 

Ponadto przyjęcie szkaplerza włącza osobę do Rodziny Karmelitańskiej i otwiera drogę do udziału w dobrach duchowych zakonu, tzn. w odpustach, zasługach jego świętych i błogosławionych, modlitwach.

  

Aby łaski związane ze szkaplerzem nie były daremne, konieczne jest podjęcie dzieła współpracy. Maryja obdarowuje nas, ale człowiek nic może pozostać bierny. Stąd też trzeba: nosić nieustannie jej znak - szkaplerz (w formie płóciennej lub medalika), troszczyć się o dobro wszystkich ludzi, odmawiać wybraną modlitwę.

 

  

Sanktuarium w Tomaszowie

W naszej okolicy w Tomaszowie Lubelskim uroczystość Matki Bożej Szkaplerznej obchodzi się szczegolnie uroczyście w Sanktuarium Zwiastowania NMP, potocznie zwanym "Starym kościołem".

 

Obok link do strony sanktuarium w Tomaszowie, na ktorym opisano historię cudownego obrazu Tomaszowskiej Pani: czytaj...

 

Tutaj można przeczytać jedno ze świadectw uzdrowienia w za przyczyną Matki Bożej Tomaszowskiej:czytaj... Za czasów gdy wspomniany w świadectwie ks. Witold byl proboszczem w parafii Łukowa, nasz były wikariusz Ks. Marek Sobiłlo pracował w tej parafii jako wikariusz.

 

   Poniżej piękna modlitwa do Matki Bożej, która odmawiana jest w tomaszowskim sanktuarium każdego dnia (pochodzi z Aktu Zawierzenia z przełomu XVII i XVIII w.):

 

 

Bądź pozdrowiona miłością całego Kościoła

przeczysta Boga Rodzico Panno,

jedyna po Bogu Ucieczko i nadziejo grzesznych.

 

Panno zawsze z Bogiem złączona

uproś nam chęć do modlitwy i serce nabożne.

 

Panno grzechu żadnego nie znająca,

uproś nam skuteczne obrzydzenie wszystkich grzechów.

 

Panno prawom Bożym posłuszna,

uproś nam skuteczne zachowanie praw Bożych.

 

Panno najwięcej Boga miłująca,

uproś nam miłość Bożą

nieodmienną tu i w dobrej wieczności. Amen.