Flaga w Twoim oknie

     Henry Ward Beecher napisał: „Patrząc na flagę państwową dociekliwy umysł widzi nie tylko flagę, lecz samo państwo i (…) prawdy i historię narodu, który jej używa” i choć na uwadze miał flagę narodu amerykańskiego, jego opinia jest niezwykle ponadczasowa i uniwersalna. Owszem jest. Ale czy dla wszystkich? Dlaczego w Polsce, kraju naznaczonym powstańczymi walkami o wolność narodu, w kraju o bogatej, choć krwawej historii, tak niewielką wagę przykłada się do flagi narodowej – jednego z ważniejszych symboli naszego kraju?  Zapytany o to młody człowiek odpowie, że symbole narodowe – w tym flaga - nie są popularne, że to zamierzchła tradycja, że to megalomania wynikająca z kompleksów i nacjonalizmu, że to butna duma i pycha Polaków. O zgrozo! Choć i ja należę do młodego pokolenia, to włos jeży mi się na głowie! Jaka pycha, jaka butność, pytam? Czy tak samo postrzegamy Stany Zjednoczone i kraje skandynawskie? Tam nikt nie wstydzi się symboli narodowych, a flagi wiszą przed domostwami okrągły rok. Każdy dzień stanowi dobrą okazję do manifestacji przywiązania do swojego kraju, swojego miejsca na ziemi, swojej historii i tradycji. W tym miejscu należy przypomnieć historię biało-czerwonej polskiej flagi, która od najdawniejszych czasów towarzyszy polskiemu narodowi w ważnych momentach. Miejmy nadzieję, że wspomnienie krwawej historii, wiekopomnych walk naszych ojców i dowody ich bezgranicznego bohaterstwa i wierności ojczyźnie, wzruszą młode pokolenie.

     Zwyczaj obierania barw jako symboli władzy (później państwowości) pojawił się już w średniowieczu, natomiast kolorystyka polskiej flagi, odnosi się do państwowego godła – białego orła na czerwonej tarczy herbowej. Niewielu młodych ludzi pamięta, że początki polskiej flagi sięgają czasów zaborów i pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja 1792 roku. Uczestnicy uroczystości upamiętniającej wspomnianą rocznicę przepasali się biało-czerwonymi pasami na znak przynależności do narodu i wierność ojczyźnie. Prawnie potrzeba posiadania jednolitego znaku narodowego została opisana  w Uchwale Sejmu Królestwa Polskiego w 1831 roku, jako „(…) jednostajną oznakę, pod która winni się łączyć Polacy (…)”. Większego znaczenia barwy narodowe flagi polskiej nabrały dopiero po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Biało-czerwona flaga stała się wówczas oficjalnym symbolem naszego państwa! W czasie trwania II wojny światowej flaga stanowiła oznakę niezłomności polskiego narodu i hartu ducha. Pojawiając się w bombardowanych miastach krzepiły serca i budziły nadzieję, a towarzysząc żołnierzom na froncie, wzmagały patriotyzm. Po II wojnie światowej, podczas niechlubnego „panowania” władz komunistycznych, używanie symboli narodowych było karalne i traktowane jako zdradę wobec reżimu. Zmieniał się wizerunek orła na godle. Usunięcie z jego głowy korony, miało zatrzeć pamięć o naszej historii, a wywieszanie flagi uważano za wyraz buntu. Nasilające się wówczas manifestacje i strajki, którym przyświecała idea solidarności, pokazały, że polskie barwy prawdziwie łączą wszystkich Polaków, stanowiąc symbol ich jedności i siły oporu.

     Dziś, dzięki staraniom całego narodu, jesteśmy państwem wolnym i demokratycznym. Dziś bez obawy kary i szykanowania ze strony rządzących możemy manifestować swoją wolność. Dziś głośno możemy mówić o naszym przywiązaniu do ojczyzny i barw narodowych jako wyrazie indywidualnego patriotyzmu. Ale czy dziś korzystamy z tego przywileju? Czy właśnie dziś symbole narodowe stanowią dla nas wartość? Aby poznać odpowiedź na to pytanie wystarczy przejść się ulicami miast. Zaledwie gdzieniegdzie powiewa biało-czerwony sztandar. Wcale nie lepiej jest podczas świąt narodowych, m.in. 3 maja czy 11 listopada. Barwy narodowe, choć są jedną z największych narodowych wartości, stanowią jedynie kolorową dekorację niektórych okien. Choć dumni z czynów naszych ojców, nie umiemy jej okazać. Nie wywieszamy flagi narodowej podczas świąt państwowych, wstydzimy się przynależności do naszego kraju, a w głowach społeczeństwa nadal zakorzeniona jest obniżona przez komunę wartość symboli narodowych. Tracimy szacunek wobec symboli narodowych! Dopiero w obliczu wielkiej tragedii, jaką była katastrofa samolotu prezydenckiego nad lasem katyńskim, mieliśmy odwagę pokazać swój patriotyzm. W oknach smutno powiewały flagi z kirem, a przed budynkami instytucji i urzędów Polska Flaga spuszczona do połowy masztu, przypominała o tych niewyobrażalnych wydarzeniach. Szkoda, że ten piękny widok towarzyszył jedynie żałobie narodowej…

     Ubolewam tym bardziej, że wielkimi krokami zbliża się Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Od 2004 roku obchodzony jest 2 maja. Wybór tego dnia nie jest przypadkowy! Właśnie 2 maja 1945 roku, w centrum Berlina, zawieszono flagę Polski – na znak pomyślnie przeprowadzonej operacji berlińskiej, która zakończyła się kapitulacją załogi miasta. To także data, która przypomina o stosowanej w czasach PRL praktyce zdejmowania flag tuż po 1 maja (Święcie Pracy), po to, by nie wisiały 3 maja – w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Pamiętajmy więc, że 2 maja przypada Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Mamy niepowtarzalną okazję do uczczenia dobra wspólnego i wspólnoty przeszłych pokoleń. Zaakcentujmy polski tradycjonalizm, obyczajowość, dumę z naszej ojczyzny i świadomą przynależność do kraju. Naszego kraju. Wywieśmy flagę – nie wstydźmy się własnej polskości! Tym bardziej cieszą słuszne i wartościowe inicjatywy – między innymi stworzenie i prowadzenie strony internetowej www.polskaflaga.pl przez Pana Grzegorz Chachułę, która to promuje polskie symbole narodowe i idee ich szanowania. Na wyżej wymienionej stronie znaleźć można kalendarium – z ponad dwudziestoma datami, w których powinno się wywiesić polską flagę. Na uwagę zasługuje także portal www.fotigo.pl, współorganizator konkursu „Flaga Rzeczypospolitej w obiektywie”. Okazuje się, że symbole narodowe mogą stanowić inspirację tak dla zwykłych ludzi, jak i dla artystów.

      Także Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, widząc problem braku szacunku dla narodowej symboliki, podjęło inicjatywę promowania polskiej flagi. Już 3 rok prowadzi akcję „FLAGA W TWOIM OKNIE”, która na celu ma przypominanie Polakom o ich powinnościach względem ojczyzny i dumie z własnego narodu. Młodzież zrzeszona w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży rozprowadzając narodowe flagi, manifestuje swoją wiarę i patriotyzm. Dla niej kraj, w jakim żyje nie jest tylko krainą między Bugiem a Odra – jest jej domem. Młodzi ludzie rozprowadzili już ponad 40 tysięcy flag! Dochód ze sprzedaży flag przeznaczony jest na dofinansowane edukacyjnych wakacji dla uzdolnionej młodzieży. Poprzez portal społecznościowy www.mlodzitejziemi.pl, zrzeszający ponad 3000 młodych osób, promuje konkurs fotograficzny pod tą sama nazwą „Flaga w Twoim Oknie”, zachęca do wywieszania symboli narodowych, zwłaszcza podczas świąt państwowych. Młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży uczy nas bycia dumnymi z tego, że jesteśmy Polakami.

     Idąc ich śladem, świadoma tego, że biało-czerwone barwy stanowią swoisty łącznik wszystkich Polaków, od zaborów, przez przymusową emigrację, aż po czasy współczesne, kiedy świadomie wybieramy emigrację w celach zarobkowych, doceniam tradycję swoich przodków. Chcę przypominać Polakom o ich polskości. Z niekłamaną dumą wywieszę Polską Flagę!


Aleksandra Stankiewicz
redaktor portalu www.MlodzitejZiemi.pl